Ten wpis to nie jest jakiś komunistyczny manifest ale męczy mnie już ten późny kapitalizm. Ciągle się mówi o tym żeby unikać pośredników - zamawiać rzeczy od producentów, jedzenie bezpośrednio z restauracji itd... A następnie:- kebaba trzeba zamówić przez glovo bo turas bezpośrednio nie dowozi wcale albo dostawa 2x drożej- losowe produkty lepiej kupić na allegro bo paczkomat 12 zł a producent nawet jeśli ma sklep to dostawa kurier 20 zł po przedpłacie na konto...- jak wypożyczasz samochód to lepiej wziąć pełne ubezpieczenie od bookingu czy discovercars bo bezpośrednio w wypożyczalni jest drożej- nieruchomości nie da się kupić z pierwszej ręki bo albo wszystko wykupili fliperzy albo właściciel się poddał i wziął pośrednika (3.5% od każdej ze stron) albo najlepiej fliper kupił i wziął pośrednika ( ͡° ͜ʖ ͡°)Przykłady można mnożyć. Małe biznesy wyzyskują konsumentów. Korporacje wyzyskują konsumentów, małe biznesy i inne korporacje. Za każdą bzdurę ktoś chce kasę - jak ten chłop z Katowic co zrobił średni projekt łazienki a potem chciał go sąsiadom sprzedawać po 900 zł XDD Niby jego prawo - ale mi by było wstyd.Nie da się nad tym zapanować. Nikt się nie zastanawia czy jego biznes jest etyczny. Na każdą regulację która ma chronić konsumentów są setki cwaniaczków kombinujących jak to obejść, jak jeszcze wyciągnąć kasę z ludzi. Każdy chce zarobić i nie ma nic za darmo - to są wszystko fajne slogany. Ale za często płacimy za rozwiązywanie wymyślonych problemów, czyjąś udawaną pracę, produkty i usługi niespełniające oczekiwań. Ciężko tego uniknąć nawet gdy ktoś aktywnie unika nadmiernej konsumpcji.Za chciwość chłostałbym we Wrocławiu pod pręgierzem.#antykapitalizm #oswiadczenie

