Opublikowane

Krytyka moralności filozofów oświecenia

Nhab uwielbia zgrywać bezkompromisowego racjonalistę, liberała i człowieka Zachodu, a jego idolem jest zaprzeczenie tego wszystkiego: Wolter. Najlepsze jest to, że Napierała nawet nie zająknie się o tym, że jego wielki idol był to co on sam nazywa człowiekiem wschodu: rasistą, antysemitą i zwykłym łapówkarzem – temat po prostu nie istnieje, bo nie pasuje do narracji o nieskalanym herosie wolności. Wystarczy jednak zestawić tego "wychowawcę" Napierały z kimś znacznie bardziej poważanym, np świętym Tomaszem z Akwinu – żeby zobaczyć, jak głęboką moralną zapaścią jest bezkrytyczne fapanie do Woltera. Tomasz w swojej filozofii głosił przyrodzoną godność każdego człowieka stworzonego na obraz Boży i chociaż żył w średniowieczu, jego uniwersalistyczna etyka nie dzieliła ludzi na "gatunki". Wolter tymczasem, w swoim Traktacie o metafizyce, wprost wyzywał czarnoskórych od podludzi, pisząc o ich płaskich nosach, grubych wargach i niższej inteligencji, a w innych dziełach twierdził, że biały człowiek przewyższa Murzyna tak, jak Murzyn małpę, a małpa ostrygę. I takiego rasistowskiego dzbana Napierała stawia za absolutny wzór cnót, jednocześnie plując na katolicyzm czy tradycję – ironia losu na poziomie hard. Co więcej, tam gdzie Akwinata głosił surowe zasady moralne i potępiał lichwę oraz chciwość, Wolter był pospolitym cwaniaczkiem, karierowiczem i korupciarzem, który dosłownie brał łapówki od ruskich. Brał gigantyczne łapówki za lewe interesy logistyczne przy dostawach dla armii, oszukiwał na loteriach państwowych, spekulował i płaszczył się przed tyranią – byle tylko zasilić własne konto, bo jego „filozofia” kończyła się tam, gdzie zaczynał się złoty dukat. Kiedy krytycy wyciągają Napierałowi te obrzydliwe fakty o jego bożyszczu, pan doktor odpala standardowy protokół: albo blok, albo wycieczki ad personam, bo merytoryczna dyskusja wymagałaby przyznania, że jego idoli łączy głównie moralny syf. Wolter nie był żadnym gigantem wolności, tylko wyrachowanym cynikiem z poglądami, których dzisiaj wstydziłby się nawet przeciętny kuc z Konfederacji. Ale Napierała tego nie zauważy, bo w jego sektowo-internetowej bańce krytyka Woltera to już przecież "zamach na zachód" (którego wolter jest zaprzeczeniem).#napierala #historia #filozofia
41

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

q71c4belpr2r94iy7048jln3

Dodane: 27 października 2026 - 14:39:57
Opublikowane

Autor był widziany3 dni temu
Zobacz wszystkie wpisy