Opublikowane
Jestem z różową 6 lat, mamy dwuletnie dziecko i od jakiegoś czasu jest źle ale dziś to już mi ręce opadły z wrażenia. Gdy poznałem różową to powiedziałem jej że mam chorego brata którym kiedyś będę musiał się opiekować. Różowa poznała brata i zaakceptowała go. Ale dziś powiedziała coś czego się nie spodziewałem. Rozmawialiśmy o tym że chyba warto zmienić mieszkanie na większe bo i dziecko rośnie i brat będxie kiedyś z nami mieszkał. A różowa mówi: "a co jeśli nie zgodzę się pomagać w opiece nad bratem?". Argumentuje to tym że moja matka nie interesuje się wnuczką więc ona nie musi opiekować się w przyszłosci ze mną moim bratem. A dodam że różowa i moja matka nie utrzymują kontaktów, tak się lubią. Odnoszę wrażenie że byłem tylko potrzebny do zrobienia dziecka a teraz już mogę odejść. Źle mi z tym. Chciałem się tylko wyżalić bo nie mam z kim pogadać . #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
1925

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Brat sam je, sam się ubierze, umyje i ogoli. Brat potrafi zrobić obiad (schabowy z ziemniakami, tylko to). Po prostu brat nie ogarnia np. co to są pieniądze, skąd się biorą. Od urodzenia opiekuje się nim matka. Ja jako opiekun to gdy matka odejdzie.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clmjm1vek00af0muh2qzuenoi

Dodane: 14 września 2023 - 22:15:53
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy