Opublikowane

Konflikt na grillu: Jak radzić sobie z agresywnymi rozmowami?

#gorzkiezale #janusze #alkoholizm #patologiazmiasta #polska #prawo #wybory Wczoraj po pracy wpadliśmy na grilla do jednego z kumpli z roboty. Wszystko git, miła atmosfera, kiełbaski, piwko, aż jeden z naszych (ten co zawsze za dużo wypije i myśli, że jest najmądrzejszy) się zalał i - klasycznie - zaczęła się polityka. No i typ się odpalił.Zaczął jechać po Polakach, że "polactwo", że "ciemnogród", a potem pojechał po wyborcach Karola Nawrockiego, że to "idioci bez szkoły" i inne tego typu teksty. Kilka razy mu spokojnie mówiłem, żeby przestał, żeby nie psuł atmosfery, ale nie - musiał być najmądrzejszy. W końcu zaczął mnie prowokować personalnie.Nie wytrzymałem i dałem mu raz w pysk. Tyle. Żadnej bijatyki, żadnej jatki - jeden cios i koniec. Gość nawet się nie przewrócił. Zamówiłem Ubera i pojechałem do domu, żeby nie eskalować dalej.Dzisiaj się dowiaduję, że ten koleżka poszedł na L4 i zgłosił pobicie na policję. Twierdzi, że ma połamane żebra i jest cały potłuczony XDMam świadków, że dostał tylko raz. Nie wiem, jakim cudem miałbym mu połamać żebra jednym ciosem bez nawet przewrócenia go.Teraz pytanie: czy to, że mnie prowokował i że to był tylko jeden cios, działa jakkolwiek na moją korzyść, jeśli sprawa faktycznie pójdzie dalej?
09

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

drx5u5rojxqencssc8iyxq8j

Dodane: 6 czerwca 2025 - 21:53:07
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy