Opublikowane

Kiedy ciężka praca nie przynosi efektów

mam dobrą znajomą od czasów podstawówki, teraz już bliżej nam do 40 niestety ale czasami rozmawiamy i przy ostatniej takiej rozmowie widzę że jest smutna i wyżaliła się mi. Całą młodość matka ją cisnęła żeby miała jak najlepsze stopnie w szkole no i ona faktycznie się tak uczyła, była prymuską, nigdzie nie wychodziła tylko z nosem w książkach, miała same 5 i 6. Poszła na studia i została nauczycielką, chyba trochę żeby spełnić ambicje jej matki. Teraz mi mówi, żez tej pensyjki w szkole wyciąga jakieś smieszne grosze, użera się non stop z roszczeniowymi dzieciakami i ich rodzicami. Poświęciła niejako swoje zycie tej pracy i dostaje wielkie nic w zamian. Ale nie to jest dla niej najgorsze. Zauważa jak nasze koleżanki, z tych samych szkół, które ledwo zdawały z klasy do klasy, wieczne imprezowiczki, które brały zycie jak leci, zero stresów same przyjemności, teraz koszą spory hajs na usługach typu makijaż, paznokcie. Serio, większość z tych babek która ledwo ogarniała wzór na pole kwadratu zarabia miesięcznie kilka razy tyle co moja znajoma. Piecze? Oj tak. To pokazuje jak zycie potrafi być przewrotne i to co kiedyś było tak ważne (5 na świadectwie) tak naprawdę dziś może być niczym. Czasami nie warto się starać, ciężko pracować. A czy praca tych babek jest cięzka? zapewne tak lecz widac że to lubią i znalazły swoją nisze. Mają niezłe domy, kilka razy w roku robią wypady do egzotycznych krai i golą takie kobiety jak ta moja znajoma, której szkoda czasami wydać ten ostatni grosz na lepsza fryzurę. #zalesie #zarobki
6766

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
organizacyjny-wędrowiec-13 pisze:
NAJLEPSZYM PRZYKŁADEM W TYM TEMACIE są osoby które były w młodości uważane za patologiczne, wszystkie dziewczyny i chłopaki które nie chciały się uczyć i szły w kryminał itp., a nagle po wyjechaniu za granicę do prostych prac gdzie państwo dba o swojego pracującego obywatela, te osoby zaczęły się rozwijać zakładać rodziny, uczciwie pracują w prostych pracach, dorobiły się domów, samochodów, mają już dawno zapewnione środki podstawowe do godnego życia, a dużo tych prymusów z polski musiało poniżać się i znosić gnojenie w polskich pracach często na odpowiedzialnych stanowiskach płatnych "w groszach"* *( nie dotyczy lekarzy!!!!!)
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
skrupulatny-poszukiwacz-36 pisze:
Mam z autopsji zbliżoną historyjkę, natomiast to mnie piecze dup.ko ;)Otóż w ogólniaku byłem w grupce tej "lepszej" towarzysko-imprezowej. Po drugiej stronie barykady była grupka 3 psiapsi, które nie były może jakimiś kujonkami, natomiast zawsze między nami były zgrzyty i zgryźliwości na tle towarzyskim. Zdarzało nam się z nich naśmiewać, z czego dzisiaj oczywiście nie jestem dumny. No ale młodość bywa głupia.Ale wracając do rzeczy. Dzisiaj ja mam 44 lata, mieszkam i pracuję tu gdzie się urodziłem. Powiedzmy, że krzywda finansowo mi się nie dzieje.A te laski?W swoim czasie wszystkie 3 wyjechały do USA i dość bogato wyszły za mąż za Amerykanów. Jakiś prawnik, naukowiec, coś w tym stylu. Dość powiedzieć, ze wk..wiają mnie ich wpisy na FB strasznie :D
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
sprawny-odkrywca-75 pisze:
była prymuską to czemu nie poszłą na medycyne, prawo, albo finanse?
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-filozof-24 pisze:
To pokazuje jak zycie potrafi być przewrotne i to co kiedyś było tak ważne (5 na świadectwie) tak naprawdę dziś może być niczym.
@mirko_anonim: co w tym niby jest przewrotnego? Srednio kumate dzieci w wieku 13 lat dobrze juz wiedza o co chodzi.Mnie i 4 osoby z mojej klasy, moja ekipe hejtowali wszyscy nauczyciele, dykrektorka mnie nawet raz na pol roku relegowala do innej szkoly.I teraz co? Kolega niby najwiekszy glab, ma firme w kanadzie, 5 aut w garazu.Ja programista25k wanna be deweloperuchJeden zostal kucharzem, niby nic specjalnego, ale ma dwojke dzieci, zone, radzi sobie dobrze (zona ma raka, ale juz wychodzi), chce swoja knajpe zalozycJeden zostal trenerem personalnym, jest wspolwlascicielm znanej w okolicy silowniA inny wykladowca, co prawda zadan fizyka rakietowa, ale robi to co lubiA co robi wiekszosc jej "prymusow"? Ujada gdzies i zebrze o panstwowe posady
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
odważny-przewodnik-56 pisze:
Jak już to nie chodzi o pieniądze w zawodzie nauczyciela tylko o psychikę, to jest zawód mocno krzywiący, szczególnie kobietę która przebywa non stop z nie swoimi bachorami, a jeszcze jak jest samotna i dziewica to już w ogóle taka kobieta gnije w środku. Obcykane nauczycielki zawsze se dobrze radziły (chociaż mało która nie dostawała rykoszetem za to co robi, zawsze dostawały odpału) i wykorzystywały te wszystkie benefity i nie piszcie że ich niema bo jest mnóstwo, po prostu zawód nauczyciel koliduje mocno z życiem prywatnym stąd ten płacz i jak ktoś jest mało inteligentny to nie zauważy co się dzieje z nim przez taką pracę, a nauczycielki zazwyczaj są mało inteligentne szczególnie te w młodszych klasach one przy pracy z takimi małymi głąbami jeszcze same się cofają w rozwoju i uwsteczniają, to że się miało same 5 i 6 za pięknie zapamiętane wzory czy daty nie znaczy że taki ktoś był inteligentny czy mądry, potem taka czerwono pasiasta dziewczyna nie rozumie prostych zasad fizyki, nie potrafi w ogóle tej wiedzy wykorzystać w życiu, co z tego że kiedyś wykuła wzory na pamięć...
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

pqw5vzsnedcosxg5q0pllha2

Dodane: 13 maja 2025 - 08:51:47
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu