Opublikowane

Czy kupić telefon na rocznicę związku?

#pytaniedoeksperta #zwiazki #prezent #telefony #logikarozowychpaskowMirki co myślicie o zakupie telefonu jako prezent na 3 rocznice związku dla różowej? Ewentualnie na urodziny/święta? Nie jest to przesada? Od dłuższego czasu marudzi na telefon. Wiem że to może brzmieć trochę jakby go wybłagała, ale różowej nie stać na telefon, ledwo wiąże koniec z końcem. Od lat korzysta z 'darmowych' telefonów z firmy Gemius. Wygląda to tak że dostaje telefon w zamian za jakieś zbieranie informacji. Telefon przez to zamula, pada szybko bateria no i przede wszystkim jest strach o prywatność. Aktualnie ma bodajdże Samsunga A54. Przy tym nie chce też żadnego złomu + mały telefon i przede wszystkim zależy jej na zdjęciach. Jest nakręcona na iPhony i bardzo by chciała, ale próbuje jej wybić te telefony z głowy bo są za drogie i wiem że by marudziła na nie + w razie problemów nie byłbym w stanie jej pomóc bo słabo znam te telefony. Spodobały się jej Pixele i myślałem nad Pixel 9a (sam mam 8a i jej się podoba ten telefon), ale to nadal wydatek 2000zł i nie wiem czy nie przesada i czy wręcz nie zrobi się jej głupio.Myślałem też nad czymś skromniejszym. Ja od niej już dostałem przedwcześnie prezent rocznicowy, ładny album z naszymi zdjęciami i sygnet z grawerunkiem. Wiem że się starała bardzo, a ja sam jestem kiepski w wymyślaniu prezentów, a nie chce odgapiać. Myślałem nad jakimś zrobionym ręcznie mini albumem typu "20 powodów dla których Cię kocham" (ona lubi takie bardziej osobiste rzeczy, ale ja nie mam do nich wyobraźni), do tego perfumy które wiem że się jej bardzo podobają (około 200zł) i do tego jakiś bod podarunkowy na ubrania bo lubi chodzić po tych sklepach typu H&M (100-200zł). Przy czym ma też urodziny za 2 miesiące i myślałem ewentualnie nad telefonem na urodziny, ale telefon bardziej się jej przyda teraz niż jakieś albumiki i perfumy, które mogą poczekać do świąt.Nadal jednak zastanawiam się czy telefon to nie przesada, to spory koszt. Osobiście kupiłbym jej jakiś tańszy byle w końcu miała swój, a nie pożyczony na jakiejś gównianej umowie, no ale ciężko dziś znaleźć w miarę małe telefony + zależy jej na aparacie, a tutaj wybór zawęża się praktycznie do iPhone'ów i Pixelów.Restauracje czy wycieczki odpadają bo musiałyby być wcześniej uzgodnione gdzie i kiedy, a wtedy prezent traci efekt wow. Sam gotować nie umiem. Jakieś bony do SPA i inne takie też odpadają. Innych pomysłów nie mam, ale możecie coś podrzucić.
013

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@Shyvana: Masz w sumie rację, zapomniałem na moment gdzie zadaje takie pytanie xD Zastanowię się jeszcze nad tym kupnem. Dzięki za głos rozsądku.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@AngryPossum: Pracuje w pocie czoła akurat i to dłużej niż ja. Ale ma na utrzymaniu mieszkanie w pojedynkę, kredyt i wydatki na drogie leki których potrzebuje do życia, więc takie komentarze sobie odpuść. Nawet kupno telefonu za 500zł to duży wydatek dla niektórych osób, a z niechęcią przyjmuje jakąkolwiek pomoc finansową bo się z tym źle czuje.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
wyrozumiały-rzecznik-20 pisze:
Trzeba być potężnym cuckoldem żeby kupować telefony różowym xD Odwieczna beka z chłoptasi, którzy kupują nowe telefony swoim (tymczasowym) dziewczynom xddd Nie kupować ani na stopniu dziewczyny ani na stopniu żony - koniec tematu, dziękuję dobranoc
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

k73i5il5jt19307lict2n3v4

Dodane: 9 października 2025 - 20:55:19
Opublikowane

Autor był widziany11 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy