Mirki, jestem w rozpaczliwej sytuacji. Jestem po porodzie 2 miesiące, miałam komplikacje i nie jestem w stanie zająć się dzieckiem 24h. Przez moje problemy zdrowotne moje małżeństwo się posypało, mąż mnie odtrącił i nie rozmawia ze mną. Codzienne awantury pogarszają moją i tak kiepską sytuację. Jestem kompletnie sama. Żeby dojść do zdrowia muszę się z nim rozejść. Moja rodzina kompletnie mnie nie rozumie, nie mam możliwości uzyskania pomocy od nich. Gdzie mogę szukać pomocy? Czy są tu ludzie którzy byliby mi w stanie pomóc? Ja zajmuję się dzieckiem w dzień natomiast przez problemy kardiologiczne nie dam rady robić tego i w nocy. Jestem w kiepskim stanie psychicznym i byłoby mi o wiele lepiej wśród ciepłych i troskliwych ludzi. Jestem z województwa podlaskiego. Szukam miejsca gdzie mogłabym z dzieckiem znaleźć pomoc, wsparcie i opiekę bo sama nie dam sobie rady.#podlaskie #pomocy

