Cześć!Chciałbym podzielić się moją historią o tym, jak dostałem pierwszą pracę w IT, przebranżawiając się z dobrze płatnej, choć fizycznej pracy. Mam nadzieję, że może to komuś pomóc lub pokazać, jak trudne może być wejście do branży IT.Naukę zacząłem około 3 lata temu, zapisując się zaocznie na studia informatyczne. Od razu bardzo się wciągnąłem. Pracowałem na poranne zmiany, a wieczorami spędzałem codziennie ponad 5 godzin na nauce. Zacząłem od HTML i CSS, a potem przerobiłem kursy z Javy na Udemy, głównie od Tima Buhałki, oraz cztery kursy dotyczące Spring Boota. Zrobiłem całkiem duży projekt, nad którym pracowałem przez 3 miesiące. Był to system wspomagający pracę magazynu, który wdrożyłem za darmo u pracodawcy, aby móc go dodać do portfolio. Wtedy też zacząłem składać CV.Miałem kilka solidnych rozmów rekrutacyjnych, ale nie przyniosły one rezultatów. W międzyczasie zrobiłem kilka kursów, które miały przygotować mnie do rozmów kwalifikacyjnych z Javy i Springa. Uczyłem się wtedy recytować standardowe odpowiedzi, ale ostatecznie spędziłem wiele godzin na rozmowach bez konkretnego feedbacku. Kilka razy otrzymałem sensowne odpowiedzi, typu: „Przepraszamy, ale zgłosił się do nas dobry kandydat na poziomie mid, więc postanowiliśmy zatrudnić jego zamiast juniora” albo „Szukamy kogoś, kto będzie pracował samodzielnie, a pan nie ma doświadczenia komercyjnego (wtedy słyszałem, że szukają internów, co mnie bawiło)."W międzyczasie zacząłem uczyć się JavaScriptu i Reacta. Po około pół roku znajomy przedsiębiorca zaproponował pomysł na aplikację mobilną, a ja postanowiłem, że ją zrobię, by dodać projekt do portfolio. Praca nad aplikacją zajęła mi 5 miesięcy. Nauczyłem się Node.js, Bulmy i podłączyłem płatności Adyen, a całość wdrożyłem na GCloudzie. Mogę teraz z dumą powiedzieć, że to był komercyjny projekt.W międzyczasie wysyłałem setki CV. W końcu dostałem pierwszą ofertę – 4-miesięczny, bezpłatny staż. Po jego zakończeniu zaproponowano mi pierwszą pełnopłatną pracę. Niestety, moje zarobki stanowią tylko 25% tego, co miałem jako wykwalifikowany pracownik fizyczny. Pracuję już czwarty miesiąc i jestem bardzo szczęśliwy, że mi się udało. Chciałbym jednak ostrzec, że wejście do IT zajmuje około 2 lata ciężkiej pracy – mówię o codziennej, systematycznej pracy (a nie 1-2 godziny dziennie), oraz wymaga dużej wytrwałości. Kiedyś próbowałem prowadzić statystyki wysyłania CV i liczby rozmów rekrutacyjnych, ale przestałem po wysłaniu około 400 CV. Miałem po nich zaledwie 5-6 rozmów.Pomyślałem o tym, żeby napisać tę historię, ponieważ niedawno zapytał mnie znajomy, który ma ten sam cel – chce wejść do IT, ale głównie dla pieniędzy. Uczy się zaledwie godzinę dziennie. Ma kredyt na mieszkanie i małe dziecko. Nie powiedziałem mu tego bezpośrednio, ale szczerze uważam, że mu się nie uda. Wejście do tej branży wymaga ogromnego zaangażowania, a jedna godzina dziennie to po prostu za mało, szczególnie gdy ma się takie zobowiązania. Zejście z dobrej pensji nawet na 3-5 lat też na pewnym etapie nie jest możliwe.#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat #it

