Czy irytują was osoby, które zachowują się narcystycznie/toksycznie/manipulująco? Nie wiem jak konkretnie określić to z czym mam do czynienia, bo te cechy się przenikają. Mam wrażenie, że bardzo często trafiam na takich ludzi i tak jakby pierwsza taka osoba mnie uświadomiła, że tacy jak oni istnieją, stąd mam wiedzę jakimi sposobami manipulacji postępują. Średnio dowierzam w to, że jest ich 1-1,5% w społeczeństwie, czy tego typu podobne przykłady, jako byłaby tak nikła ilość psychopatów. Odniosę się tylko do kobiet, bo w głównej mierze to z nimi miałem najwięcej tego typu doświadczeń. Jest to smutne po prostu, bo ci ludzie są ograniczeni. Jasne, że można się na nich sparzyć, raz, drugi ale później sposoby manipulacji są widoczne i człowiek jest na to wyczulony. Typowe uświadamiające filmiki na yt czy postępowanie narcystycznej osoby po różnych stronach na internecie opisują dokładnie takie osoby. Jak do takich ludzi trafić? To jest często smutne, gdy po raz któryś spotykasz taką osobę a ona żyje ''tylko sobą'' a ciebie traktuje jako rzecz, która ma zaspokajać jej zachcianki emocjonalne. Pełne zaobsorbowanie sobą. Z zewnątrz jak się na to patrzy to jest to smutne, bo nie da się z nimi rozmawiać jak z pełnym człowiekiem ale jak z kimś powierzchownym, kimś jak robot. Powiesz coś nie po ich myśli to się obrażają, rozmawiasz z nimi normalnie to ni stąd ni zowąd zaczynają karać ciszą. Tak patrząc to oni chyba nie postrzegają mnie, czy innych jak ludzi. Taki człowiek zamknięty w swoim ciele i skierowany tylko na swoje wnętrze ,nie widzący nic poza sobą. Dlatego jak widzę po raz kolejny jakieś głupie próby manipulacji to jest to dla mnie żałosne. Zachowują się dokładnie według konkretnego wzoru. Nie mogę tego pojąć. #psychologia

