Mam problem ze sobą. Ciągle chce mi się jeść a jak żrem to do tego stopnia że mi się ulewa i idę żygać. W ostatnim czasie sporo przytyłem, na nic nie mam ochoty (oprócz żarcia) i siły. Najlepiej wychodzi mi prokrastynacja. Martwi mnie taki stan rzeczy. U psychologa kiedyś byłem to kazał mi się wziąć w garść i walczyć z lenistwem. Szukam pomocy. #mirkoksy #psychologia

