Witam, chciałbym się wypowiedzieć co do związków.Mianowicie chodzi o to, że mam 35 lat i jestem sam. Oczywiście nie martwię się tym zanadto, bo już w tym wieku nie mam żadnej presji do związku jaką miałem jeszcze 10-15 lat temu. Dlaczego tak jest?Dziewczyny młodsze (5 lat różnicy wzwyż) uważam, że są za młode dla mnie. Z kolei dziewczyny w moim wieku lub do 5 lat są dla mnie... za stare! I tak jest z każdą dziewczyną! Starsze to już całkiem odpadają.Chciałbym się zapytać z czystej ciekawości czy ma ktoś może tak samo jak ja? Czy jakoś udało się wyjść komuś z tego schematu? Z czystej ciekawości pytam, bo inni znajomi mi mówią jakimi dziewczynami są zainteresowani i jak im o tym opowiadam to... są zaskoczeni, że moje filtry gryzą się do życia w powołaniu w małżeństwie.#zwiazki #slub

