Opublikowane
Tl;dr nie dźwigam swoich emocji i nie umiem sobie z nimi radzić sam bez pomocy innych, a nie mogę ich okazać bo boję się, że kompletnie nikt nie zrozumie tego co czuję przez to jaki zawód wykonuje i z jakimi problemami męczę się prywatnie.Mircy, czuję się bardzo pojebanie.Mam turbo stresującą pracę. Może nie kontroluję lotów ale jestem managerem sprzedażowym. Mam pod sobą 40 osób dla których staram się być dobry. Słucham o ich problemach, wspieram jak tylko umiem i dbam o atmosferę, resztę wiozą sami. Są trudniejsze i łatwiejsze miesiące ale ostatnimi czasy mam wrażenie, że to co dźwigam jako szef w połączeniu ze sprawami prywatnymi (co chwila nowe przeszkody, no takie codziennie tematy dla prawie każdego mi się wydaje), sprawiają, że kiedy moja różowa o 21 smacznie zasypia ja zostaje sam z drinkiem w ręku przed serialem i czuję, że chce krzyczeć na całe gardło i ryczeć jak bóbr. Nawet nie wiem czemu płaczę w trakcie jak to pisze. Różowa bardzo mnie kocha, zwierzamy się sobie ze wszystkiego, ale o tym uczuciu jej nie mówię, myślę że tego nie zrozumie - to strasznie dziwne uczucie, jakby emocje z całego dnia które po części trzymam w sobie (próbuje być profesjonalistą i dbać o mental zespołu - to głównie pokolenie X i nie dźwigają problemów nawet swoich). Próbuje rozmawiać o swoich emocjach ale nikt tego nie kuma, co jeszcze bardziej mnie przytłacza. Czuję taką ogromną siłę, cały zebrany gniew i wkurw skumulował się we mnie przez co jestem mega sfrustrowany i naładowany ale nie chce przerzucać tego na nikogo - nie chcę żeby różowa pomyślała, że jestem słaby, naczytałem się tego blackpillowego gówna przez co też nabawiłem się kompleksów więc staram się radzić sobie sam. Jak mam to zrobić? Nie wiem czy zacząć ćwiczyć by wyładować się fizycznie czy pójść do terapeuty czy zmienić pracę bo za mocno wjeżdża mi na psychikę czy zachlewać się co wieczór bo tylko to tak realnie potrafię w tej chwili. Co ja mam kurwa w końcu zrobić żeby spokojnie zasnąć bez tego stanu bo jeśli tak ma wyglądać moje życie to ja to pierdole #stres #emocje #gownowpis

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clo4vw84001dn0masiefusboe

Dodane: 25 października 2023 - 00:14:18
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy