zaradny-narrator-83 pisze:
Niestety kolego zmartwię cię, ale nikt ci nie pomoże. Wybij to sobie z głowy. Każdy żyje swoim życiem i nie będzie poświęcał swojego czasu i energii obcej osobie. Od lekarza psycho* też nie oczekuj wiele, jesteś tylko jednym z kilkudziesięciu pacjentów. Lekarz wykonuje swoją pracę zgodnie z jej zasadami, ale nie będzie przeżywał razem z pacjentem jego problemów.Wiem co mówię, bo mi też nikt nigdy nie pomógł. 31 lat, dużo problemów fizycznych i psychicznych i jestem sam jak palec. Jeżeli nie masz kochających rodziców lub rodzeństwa z którym jesteś zżyty, a po wpisie zakładam że nie masz, to nikt inny ci nie pomoże. To co mogę ci doradzić to jeżeli nie masz problemów ze zdrowiem fizycznym, a jedynie psychicznym to masz ogromny handicap. Jak jest zdrowie (fizyczne) to z psychiką powinieneś sobie poradzić tylko musisz tego chcieć.