Ja mam 30 lat i przeniosłem się sam na drugi koniec Polski bo taki miałem kaprys. I pod względem znajomych nie było to mądre XD Ogólnie staram się brać udział np w imprezach terenowych: jakieś rajdy, spacery, przejazdy rowerowe. Zapisałem się też do szkółki pływackiej i na wolontariat, ale nie wiem czy ten mi wypali. Zależy jakie masz zainteresowania, ale w dużym mieście powinieneś znaleźć jakieś otwarte zajęcia grupowe. Próbuj. Ja copuję bo niestety nie uda mi się już wrócić tam skąd przyjechałem