Ma ktoś może tak, że już doszedł do tak zwanej "ściany" w temacie związków?O co chodzi ze ścianą? Już tłumaczę. Mianowicie mając 26 lat co było ostatnim dzwonkiem na stworzenie związku/założenie rodziny (tak wiem, że na Wykopie świat jest idealny i zarabia się 25k oraz 40 lat to młody facet i może na emeryturze chodzić na wywiadówki) niestety od tamtej pory jeżeli chodzi o związki - już zupełnie nie dzieje się absolutnie nic?Ale od początku. Mianowicie mając te 26 lat zakochałem się w dziewczynie. Zupełnie nic w niej takiego na początku nie widziałem, żebym mógł się zakochać. No ale jednak intuicja mi podpowiadała, że jak z nią mi się nie uda - tak nie będę miał już żadnej dziewczyny. Finalnie po czasie spodobała mi się oraz ja jej. Zainteresowanie oczywiście było z obu stron. Niestety, po 2 latach wszystko się urwało i ona poszła do innego faceta z którym finalnie wzięła ślub. Cóż. Minęło od tamtej pory 7 lat, obecnie mam 35 lat. Jak wygląda sytuacja? ABSOLUTNY brak powodzenia u płci przeciwnej (jakbym był duchem, nie są mną jakkolwiek zainteresowane). Jestem taką tabelką w Excelu. Mogę sobie pisać, zagadywać. Ale niestety - albo się nie odzywa, albo odpisuje zdawkowo, albo pyta się mnie "czego ja od niej chcę?", albo najczęściej ona gada z kimś innym, ważniejszym w jej życiu. Zupełnie z tym stanem nie byłem zaznajomiony, ponieważ w okresie liceum oraz studiów miałem duże branie u płci przeciwnej i coraz zdarzały się jakieś swatki, randki. A brak rozmowy od jakiejkolwiek rozmowy to nie był normalny stan jak teraz. To było wtedy ogromnie dziwne, bo zdarzało się jednostkowo. Dawniej rozmowy kleiły się idealnie. A teraz? Teraz praktycznie wcale zdarza się rozmowa i mogę o czymś takim dosłownie pomarzyć. A co jest w tym wszystkim najdziwniejsze? A no to, że zarabiam 2 średnie krajowe, mam 6-cyfrowe oszczędności, własne mieszkanie, samochód, pracuję w odpowiedzialnym zawodzie. Wzrost powyżej 180cm. Wygląd wg koleżanki 9/10. I niestety to za mało.Od 7 lat jest dosłowny game over w tej materii.#zwiazki #przegryw #gameover

