Opublikowane

Jak poradzić sobie z zakończeniem związku?

zakończyłem wczoraj zwoj pierwszy związek. i nie ukrywam, czuję się z tym zajebiście chujowo. dogadywaliśmy się super, mieliśmy takie samo poczucie humoru, mieliśmy bardzo dużo wspólnych inside żartów, no prostu nigdy w życiu tak dobrze z kimś się nie dogadywałem. nagle poczułem trochę dystansu, zapytałem się o więcej bliskości, o więcej spotkań, i dostałem od dziewczyny odpowiedź że jestem super, ale po prostu pomyliła zauroczenie z miłością, i nie jest w stanie dać mi więcej bliskości, i że chce zakończyć związek. no i jakoś tak bardzo siadło mi to na głowie - bo po prostu starałem się jak mogłem, robiłem wszystko by sprawić żeby ta dziewczyna czuła się kochana, bo po prostu chciałem być jak najlepszym partnerem, a zwyczajnie w świecie dostałem kopa w dupe. myślę że poradzę sobie z zerwaniem, i że po jakimś czasie po prostu będę czuł się ok, ale nie wiem jak to będzie w przyszłości jeżeli chodzi o związki, bo po prostu zaczynam bać się zaangażowania - bo po prostu byłem najlepszą wersją siebię i dałem najwięcej ile mogłem, a zostałem potraktowany jak gówno.chciałem gdzieś to z siebie wylać, bo po prostu inne osoby z którymi mogę o tym pogadać spędzają teraz sylwestra razem, a ja nawet nie mam siły myśleć o takich rzeczach. myślę że to kwestia tygodnia/dwóch i powoli znowu stanę na nogi i powoli będzie mi się poprawiał humor, ale teraz jakoś tak czuję że straciłem część siebie, że to nie tak powinno wyglądać, że mieliśmy mieć wspólną przyszłość. jeżeli ktoś to przeczytał to dziękuję.#zwiazki #rozozepaski #niebieskiepaski
529

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
genialny-twórca-51 pisze:
zakończyłem wczoraj zwoj pierwszy związek. i nie ukrywam, czuję się z tym zajebiście chujowo. dogadywaliśmy się super, mieliśmy takie samo poczucie humoru, mieliśmy bardzo dużo wspólnych inside żartów, no prostu nigdy w życiu tak dobrze z kimś się nie dogadywałem. nagle poczułem trochę dystansu, zapytałem się o więcej bliskości, o więcej spotkań, i dostałem od dziewczyny odpowiedź że jestem super, ale po prostu pomyliła zauroczenie z miłością, i nie jest w stanie dać mi więcej bliskości, i że chce zakończyć związek.
To po co się za mocno zbliżałeś? Aż tak zdesperowany jesteś? :D Kobieta to tylko dodatek a nie powietrze od którego zależy życie :D
no i jakoś tak bardzo siadło mi to na głowie - bo po prostu starałem się jak mogłem, robiłem wszystko by sprawić żeby ta dziewczyna czuła się kochana, bo po prostu chciałem być jak najlepszym partnerem, a zwyczajnie w świecie dostałem kopa w dupe. myślę że poradzę sobie z zerwaniem, i że po jakimś czasie po prostu będę czuł się ok, ale nie wiem jak to będzie w przyszłości jeżeli chodzi o związki, bo po prostu zaczynam bać się zaangażowania - bo po prostu byłem najlepszą wersją siebię i dałem najwięcej ile mogłem, a zostałem potraktowany jak gówno.
Jak kobieta nie ma w Tobie jakiegokolwiek interesu to nic dla niej nie znaczysz. Dzisiaj radzą sobie same a po 40-tce walczą o alimenty. Ewentualnie żyją na socjalu. ALE ŻYJĄ! I takie mają podejście :)
chciałem gdzieś to z siebie wylać, bo po prostu inne osoby z którymi mogę o tym pogadać spędzają teraz sylwestra razem, a ja nawet nie mam siły myśleć o takich rzeczach.
Nie martw się, na zdjęciach tylko ten sylwester ładnie wygląda ;)
myślę że to kwestia tygodnia/dwóch i powoli znowu stanę na nogi i powoli będzie mi się poprawiał humor, ale teraz jakoś tak czuję że straciłem część siebie, że to nie tak powinno wyglądać, że mieliśmy mieć wspólną przyszłość.
No tak, ona Ci oznajmiła, że ma Ciebie gdzieś a Ty sobie wyobrażałeś piękną przyszłość...XDDDDDDDDDjaką piękną przyszłość ?
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
mistrzowski-mediator-25 pisze:
Już ją dziś inny na nowy rok rucha.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
świadomy-innowator-73 pisze:
@Maffiozzo97 nie tylko baby. Jak facet nic nie czuje, to też nic z tego nie będzie. Nie wynegocjujesz, nie wychodzisz, nie wyprosisz uczuć - co poradzić.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
delikatna-mistrzyni-5 pisze:
Trzymaj się, kolego. I nie zniechęcaj się do przyszłych relacji, za którymś razem znajdziesz tę właściwą, która doceni i odwzajemni twoje uczucie (życzę, żeby to był ten następny raz;)
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
władczy-kartograf-64 pisze:
a jakie były różnice wzrostu między wami?
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

aic6g42u582og3tmp29k1cw3

Dodane: 31 grudnia 2025 - 16:34:29
Opublikowane

Autor był widziany9 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy