Może i kupiłem na górce M3 w bloku z wielkiej płyty w powiatowym 70 km od wojewódzkiego, ale za to załapałem się na koniec pracy zdalnej oraz exodus korpo do Indii xD. Co robić? Jak żyć? ( ͡° ͜ʖ ͡°)Oszczędności mam dużo, mógłbym większość krechy spłacić, ale skorzystałem z gwarancji wkładu własnego i władowałem prawie wszystko w obligi. Obawiam się, że przyszły rok będzie moim ostatnim w korpoświecie i dlatego myślę o ucieczce, ale niestety nie wiem w co. Nie jestem super uzdolniony manualnie, kierowcą też jestem słabym, do psiarni nie pójdę. Myślałem o poszukaniu czegoś pokrewnego z moim doświadczeniem zawodowym (szeroko pojęta logistyka), ale ponoć na prowincji takie stanowiska to murarz-tynkarz-akrobata od wszystkiego za 5k netto max, gratis nadgodziny i bycie ciągle pod telefonem.#pracbaza #nieruchomosci #przemyslenia

