Cześć, pisze tutaj anonimowo bo nie radzę sobie już powoli życiowo. Mimo dobrego startu to zaczynam się sypać. Czuję że wszedłem za bardzo w miłość której już nie czuję i nie wiem co mam robić. Mam 25 lat, jestem z dziewczyną z którą buduje dom. Mieszkamy u jej rodziców teraz, ja sprzedałem swoje mieszkanie aby było na budowę i coś jej rodzice dołożyli. Działkę mamy po 50/50. Obecnie ja w zdecydowanej większości finansuje budowę. Jesteśmy na etapie fundamentów. Ale ostatnimi czasy jest strasznie dla mnie. W głowie mam różne dziwne myśli jak pozbyć się tej sytuacji. Nie wiem co mam robić. Jakoś nie czuję się na siłę żeby nagle powiedzieć jej że wyprowadzam się, zostawić wszystko o wyjechać. Nie mam nikogo kto by mi pomógł. Nie wiem jak z przeprowadzką, jak z psem, jak z innym mieszkaniem. Obecnie nie byłoby mnie stać kupić coś innego z kwoty którą mi została, musielibyśmy sprzedać działkę. Nie wiem co już robić, jestem rozbity psychicznie. #zycie #psycholog #poradyzyciowe

