Cześć Mireczki.Ważna sprawa, dziś wyszło na jaw że moja dotychczasowa praca za ponad 10 k to przeszłość bo zleceniodawca upadł i pewnie nie dostaniemy ostatnich przelewów za faktury, wynajmuje mieszkanie które utrzymałbym gdybym się nie rozstał itd, samemu ciężko będzie mi płacić prawie 5 tys. bo mam inne zobowiązania i nie będzie mnie na to stać.Mam umowe wynajmu spisaną na papierze ale żadna umowa okazjonalna itp.W umowie czas wypowiedzenia to 2 pełne miesiące czyli na d.d tj, koniec grudnia, nie stać mnie na kolejny czynsz bo już mam napożyczane a faktury od 2 msc nie wpływały na konto i zostałem bez niczego, próbowałem dogadać się z właścicielką ale Ona stoi przy swoich 2 msc, chciałem się wyprowadzić i oddać Jej kaucje oraz znaleźć nowego najemce bo mieszkanie jest w centrum miasta wojewodzkiego ale Jej to nie pasuje.Nie chcę zalegać z długami bo nie o to chodzi, macie jakieś rady jak to rozegrać skoro zwykła rozmowa nic nie daje?Mam od nowego miesiąca aneks do podpisania do tejże umowy i będę próbował nacisnąć aby właścicielka zmieniła okres wypowiedzenia na miesiąc więc w kaucji 5 tys. się zmieszczę ten jeden miesiąc. Ale jak to nie da rady to co?Mógłbym nie płacić i mieszkać ale nie chcę tak robić bo nie mam za co jutro zrobić zakupów...#wynajem #najem #wynajemmieszkania

