Właśnie wróciłem z urlopu, siedzę od rana na home office, a tu słyszę ktoś nowy się nade mną wprowadził i zostawił w kawalerce na cały dzień dużego psa który oczywiście od rana szczeka, wyje, drapie i co chwila rzuca się na klamkę. Jakieś pomysły jak to legalnie ogarnąć? Straż miejska mnie olała, widać są mocni tylko do wlepiania mandatów a nie realnej pomocy.#pytanie #pytaniedoeksperta #kichiochpyta #psy

