Sprawa wygląda tak. Od paru miesięcy spotykam się z jedną dziewczyną. Ostatnio oficjalnie zostaliśmy parą, lecz problem jest taki, że mamy do siebie prawie 200km. Spotykamy się co weekendy, czasami nawet na 3 dni.Problem jest taki, że ja u siebie w mieście mam umowę na stałe (ona nie), zarabiam bardzo fajne pieniądze i mam już grupę klientów, a jakbym się wyprowadził, to zarabiałbym jakieś 2-3K mniej i nie wiem czy bym w ogóle tam znalazł pracę. Ona z kolei nie chce się wyprowadzać ze swojego miasta. Oboje mamy też własne mieszkania.Co robić w takiej sytuacji? Dodam, że przez znajomosci załatwiałbym jej pracę u siebie w mieście #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski

