Opublikowane
Chyba jedyną osobą, z którą mam naprawdę dobry kontakt i którą bezwarunkowo lubię, to znaczy lubię ją mimo że mnie czasami wkurwia, potrafię jej wybaczyć i tak dalej, jest mój brat. A mój brat jest alkoholikiem, nic mu w życiu nie wychodzi, ma depresję i chce się zabić. Nie mam pojęcia jak mu pomóc. Wziąłem go do siebie do pracy w delegację i przez jakiś czas było dobrze, ale wysiadł mu kręgosłup. A to jest ciężka praca niestety i za gówniane pieniądze, więc gra nie warta świeczki i sam mu doradziłem, żeby z niej zrezygnował. Mimo tego, że bardzo się cieszyłem, że tu że mną jest. W końcu miałem do kogo mordę otworzyć. A teraz byliśmy razem na tygodniowym urlopie i zalał pałę. Właśnie warto wspomnieć, że on już długo nie pił i teraz wpadł w ciąg. Przez cały ten tydzień grzał bez dnia przerwy do zgonu. I teraz ja pojechałem z powrotem do pracy, a on do domu. Mówił mi, że nic mu już nie zostało teraz w życiu oprócz tego chlania, jak tam nie może ze mną pracować. I że nikt by nie płakał po nim i zaraz byśmy zapomnieli jakby zdechł, albo się cieszyli nawet. I kurde no zajebiście się o niego boję. Najlepiej by było, jakby poszedł na odwyk, ale w obecnej sytuacji go nie ma kto na ten odwyk zawieźć nawet, już nie mówiąc o tym, że on nie ma ubezpieczenia i by musiał za niego zapłacić jakoś. I co ja mam zrobić? Rzucić teraz pracę, żeby z nim siedzieć w domu i pilnować, żeby się nie powiesił po pijaku? No jestem w kropce i strasznie się denerwuję tym. I sam nie mam nawet z kim o tym pogadać i muszę się żalić wam tutaj na tym portalu ze śmiesznymi obrazkami. Śmiechu warte. #zalesie #alkoholizm #depresja

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clirson5y002y37rs5zv9btme

Dodane: 11 czerwca 2023 - 21:04:53
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy