Jak to jest, ze niektorzy pomimo ciezkiego startu potrafia wziac zycie w swoje rece i zapracowac na swoj (wiekszy badz mniejszy) sukces, a przynajmniej wyjsc na prosta? Z kolei inni tkwia w niemocy, popadaja w marazm i depresje, bo nie maja sprawczosci, zeby cos w swoim zyciu zmienic na lepsze?Sa tez osoby, ktore mimo dobrych kart na starcie nie potrafia zrobic z nich uzytku.#psychologia #przemyslenia

