Najgorzej, gdy człowiek przed 30 powoli sobie uświadamia, że jest przegrywem. Ot tak. A boli szczególnie to, że przyczyny moich porażek życiowych są mi znane. Od jakichś 10 lat. I wciąż niezmienne. Przez cały ten okres nie udało mi się ich wyeliminować.Mam ogromny problem z odkładaniem wszystkiego na później. #prokrastynacja jest bardzo mocno w moim życiu zakorzeniona. Nie umiem się wziąć za robotę do ostatniego możliwego momentu. Po przekroczeniu tej magicznej bariery, mogę pracować, ile wlezie. Jednak ostatnio przestało to zdawać egzamin i zaczynam ponosić konsekwencje takich wyborów. Jednocześnie to wciąż nie zmienia wiele. Więc pytanie. Jak się wreszcie ogarnąć? Komuś udało się zmienić w głowie trybiki i stać się osobą, która realizuje to, co zakłada i to w sensowny sposób?Dodatkowo w moim przypadku w grę wchodzi brak umiejętności tworzenia i pracowania zgodnie z planami. Co jest bardzo polecane w walce z prokrastynacją. Oraz. Ja chyba nie umiem się skupiać. Poza tymi chwilami, gdy deadline jest za rogiem.#psychologia

