#przegryw #blackpill #redpillUświadomiłem sobie dzisiaj, że mam swoje pasje i ogólnie lubię swoje życie. Niestety z punktu widzenia społecznego jestem odpadem, bo jestem już jedną nogą w średnim wieku i jestem sam i pewnie będę dalej z przerwami na jakieś znajomości może...Niestety odważyłem się wyjść do ludzi zamiast siedzieć w norze w której było mi dobrze i jak słucham jak innym ułożyło się życie, co mają itd. dostaje doła.Macie jakieś sposoby, aby pozostać w swojej norze gdzie jest dobrze i nie wyjść na totalnego przegrywa(czytaj jak spławiać ludzi ale tak aby trochę z nimi być)?

