zdecydowany-poszukiwacz-59 pisze:
Wszystkim, którzy tak marudzą na masaż erotyczny, polecam się przejść chociaż raz na dobry masaż. Nie mam porównania do seksu z prostytutką, ale do seksu z dziewczyną już tak. W gumie trzeba się starać, żeby coś czuć. Jest to oczywiście fajne, ale same odczucia na masażu mogą być lepsze. 1. Spędzasz czas z ładną dziewczyną, możesz dotykać, głaskać, czasem cycka possać 2. Nie zmuszasz jej, to ona decyduje, ty sobie leżysz i się relaksujesz3. Sam masaż jest dobry. Często lepszy niż u fizjo, kosmetyczki czy co tam 4. Masaż lingam - jak dobrze trafisz - to nie jest szarpanie skóry, a serio sztuka. Sam sobie tego nie zrobisz. Powoli, delikatnie, uwzględniając różne strefy erogenne 5. Mała szansa, że coś złapiesz. Nie większa niż na treningu sportów walki6. Jak jesteś rano lub masz w programie prysznic z masażystką, to jest gwarancja, że dziewczyna czysta.