Jak podchodzicie do kwestii higieny przy seksie? Bo mnie strasznie odrzucają wszelkie szybkie numerki. Dla mnie seks musi być zaplanowany i muszę się do niego przygotować, tak samo partnerka. Baa, nawet samo całowanie bez umycia zębów itp strasznie mnie brzydzi. Wiele razy czułem smrody, widziałem resztki kału na tyłku itp. Ale według kobiet jestem nudny, brak spontaniczności itp. Zostałem nawet wyśmiany jak sugerowałem kąpiel, dawałem szczoteczkę lasce którą sprowadziłem z klubu do domu. A w stałym związku gdy już mieszkaliśmy to też kobieta gadała, że psuje chwilę, psuję atmosferę. Ale kurdę, powiedzmy, ze kąpała się kilka godzin wcześniej, później korzystała z toalety to czuje ten zapach moczu. Tak samo czuje u siebie i też muszę sam się przygotować do takiego stosunku. Jak jest u was? jestem normalny czy przesadzam? Serio nie lepiej dogadać się, wziąć szybko prysznic i potem wszystko odbywa się bez smrodków itp.? Może po prostu trafiałem na osoby które higienę mają gdzieś.#seks #zwiazki #rozowepaski

