Elo mireczki. Mam takiego fetysza, że lubię ryzyko. W sensie jak laska się nie zabezpiecza i jest bez gumy w płodne dni na pierwszej randce. Oczywiście nie do końca, ale jest adrenalinka jak złoto. Laski też to mega kręci, tylko nie wszystkie sie przyznają.Założyłem sobie tinderka, no i mam taką rozkminkę czy na tinderze od razu jechać prosto z mostu i pisać lasce co mnie kręci. Ja lvl28 i lubię młode studentki, tak 19-23. Jak w klubie jakąś wyhaczę, to od razu jest gadane o co cho. Mam ciemniejszą karnację (dziadek z Bałkan) to mi zazwyczaj nie odmawiają i już sama rozmowa o tym je nakręca.#tinder #podryw #rozowepaski #niebieskiepaski

