Cześć mirki, mam nadzieję że pomożecie albo podbudujecie. Sprawa wygląda tak: 21 lat, nie za dużo doświadczenia w życiu seksualnym - nigdy nie jarało mnie spanie z randomowymi laskami. Poznałem ostatnio niesamowitą dziewczynę, bardzo do siebie pasujemy, dogadujemy się i tak dalej. W przeciągu ostatnich 2-3 tygodni cieszyliśmy się z seksu oralnego, jest bardzo miło, a w ostatnich dniach chcieliśmy spróbować normalnego seksu. Wszystko super, gra wstępna bardzo mnie podekscytowała, ją też, założyłem prezerwatywę i nie dałem rady wsadzić. Po 2-3 sekundach odpaliła mi się czerwona lampka (chyba ze wstydu), penis opadł, potem dość szybko udało się jej go postawić, ale znowu nie mogłem go "przecisnąć". Dziewczyna jest w mojej opinii (po palcówkach) bardzo ciasna, nie używaliśmy żadnych żelów, szczerze nie wiem gdzie dokładnie leży problem - jedynie domyślam się, że głównie w zaniku erekcji przez nagły lęk.Teraz pytanie do Was - co mogę zrobić przy następnym razie, bo zakładam, że jeśli zagramy tak samo, to scenariusz będzie dość podobny. Dziewczyna jest bardzo wyrozumiała, pomyśleliśmy, że użyję tabletki na erekcję, bo pewnie rozluźni to trochę głowę, a i poprawi samą erekcję, choć z nią raczej problemu nie mam, a bardziej coś zadziało się z moją głową. Z drugiej strony nie chcę brać teraz przed każdym normalnym seksem tabletki.W moim przypadku: nie mam nadwagi, uprawiałem w lato/jesień sporo sportu, teraz w zimę prawie nic, zamierzam wrócić w tym tygodniu do ćwiczeń. Odżywiam się dość dobrze, mało głupiego pakowanego żarcia, przy seksie oralnym brak jakiegokolwiek problemu z erekcją. Kiedyś oglądałem sporo porno, teraz od przynajmniej 2 tygodni tego nie dotknąłem i widzę lekką poprawę w samopoczuciu.Co poradzicie? #seks #erekcja #potencja #stosunek #zwiazek #psychologia #penis #mikrokoksy

