Mam dylemat :(Jakbyście mili taką sąsiadkę z bloku obok, co tak na oko jest 40+ ale po prostu pcha wam się na wacka, to szli byście w to?Mam 35 lat i brak dziewczyny od 3 lat. Boli dusza już mniej, ale potrzeba jest. Kobita z tych zadbanych, nawet ładna taka 5/10. Dość duży biust, na który niestety patrzę się za każdym razem jak dzieciak. Spotkałem ją parę razy w biedrze, zawsze dochodziło do jakieś luźnej rozmowy, a wczoraj jak siedziałem na przystanku i czekałem na zbiokom to usiadła koło mnie bardzo blisko. Takie stykanie uda o udo. Stanął mi mocno, może zauważyła i powiedziała mi wtedy, że chyba kojarzy mnie z bloku F, a ona mieszka w E. Odprowadziłem ją z zakupami pod ten blok i klatkę. Pokazała mi mieszkanie i zaproponowało, że ma coś na ząb. Nie wszedłem, ale widać było że mieszka sama, może z dzieckiem. Nosiło ją jakoś dziwnie. Jak już miałem wycofać się to zasugerowała wymianę numeru na whatsappa. Dostałem wiadomość po 23 typu jakbym został to ona by się jednak źle poczuła z tym xD Po maks godzinie pisania wysłała mi na zachętę fotę pleców i kawałek pupy, a następnie ściśnięty biust. Spać nie mogłem, rano mi napisała czy sobie ulżyłem. Dziś w robocie (pracuje magazynie wms) nie mogłem zebrać myśli. Od 13 pisze do mnie normalnie, ale sugeruje spotkanie wieczorem. 20 min temu dostałem ostateczną propozycję, że będzie moją suczką i będę mógł spuścić się w każdą dziurkę. Nie wiem czy to nie jest dla mnie jakaś ślepa lub niebezpieczna droga typu hiv czy aids...Zatem może niech los zdecyduje czy mam do niej pojść.Dzięki za twój czas, na wykopie jestem od 10 lat, ale wstyd pisać pod swoim.#sex #tinder #milf #samotnosc #przegryw #koszalin

