Mam już za przeproszeniem KURWA dość. Długo nie trzymałem żalu, ale dziś nastał punkt kulminacyjny, wiem, że jak się nie wyżale to mi nie przejdzie. Koledzy zawsze się śmiali , że wyglądam jak dziecko, jakoś przeżyłem, ale jak, jak kobieta wybiera typa który ją bije ode mnie, gdy ja wykazywałem i mogłem jej oferować dosłownie bezwarunkową miłość? Brzydki też nie jestem. Jakoś niewiadomo jak niski też, całkiem przystojny (serio), głupi też nie, a w szczególności nie glupi na kobiety z jakimi próbowałem, zaufajcie mi (nie, nie wybieram głupich, po prostu nigdy nie trafiłem na mądrą). Zawsze moje cechy pozytywne były przykrywane tym, że po prostu wyglądam młodo. Nie ruszalo mnie to aż do dzisiaj, coś pękło, rozpruła się chęć bycia dobrym. Moi starzy skazali mnie na cierpienie w tym odwłoku. Chyba nigdy nie spotkałem kogoś z takim problemem, oprócz może raz w życiu. Ja nawet nie jestem zainteresowany żadnym związkiem na chwilę obecną, ale kurwa, mężczyzna nie może czuć się atrakcyjny nawet przez sekundę? #przegryw #zalesie #ropefuel

