#psychologiaJestem trochę smutna. Wróciłam do rodziny na święta mimo, że tego nie chciałam i prawie bym tam nie pojechała. Przerabiam na terapii molestowanie seksualne i wiem, że byłam molestowana przez brata i klepana po tyłku przez ojca. Z ojcem sporo rzeczy sobie wyjaśniliśmy i mnie przeprosił. Z bratem nie mam kontaktu ale czuję wewnętrzny smutek, żal do siebie i taką pustkę. Po prostu pustkę. Dokładnie taką samą kiedy miałam depresję po byciu molestowaną przez kolegę ze szkoły w gimnazjum. Nie chcę tu być. Niby rodzina jest okej ale czuję wewnętrzny niepokój, mam ptsd. Przykro mi jest, że czuję jakby moje prawdziwe odczucia nikogo nie obchodziły. Miałam wracać na święta i koniec. Czuję strach, lęk i rozpacz, że rodzina mnie nie rozumie ale też czy to jest rodzina?

