Opublikowane

Refleksje nad rodziną i traumą

#psychologiaJestem trochę smutna. Wróciłam do rodziny na święta mimo, że tego nie chciałam i prawie bym tam nie pojechała. Przerabiam na terapii molestowanie seksualne i wiem, że byłam molestowana przez brata i klepana po tyłku przez ojca. Z ojcem sporo rzeczy sobie wyjaśniliśmy i mnie przeprosił. Z bratem nie mam kontaktu ale czuję wewnętrzny smutek, żal do siebie i taką pustkę. Po prostu pustkę. Dokładnie taką samą kiedy miałam depresję po byciu molestowaną przez kolegę ze szkoły w gimnazjum. Nie chcę tu być. Niby rodzina jest okej ale czuję wewnętrzny niepokój, mam ptsd. Przykro mi jest, że czuję jakby moje prawdziwe odczucia nikogo nie obchodziły. Miałam wracać na święta i koniec. Czuję strach, lęk i rozpacz, że rodzina mnie nie rozumie ale też czy to jest rodzina?
15

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
wymagający-innowator-93 pisze:
A jak w tamtym czasie odbierałaś te rzeczy? to znaczy co wtedy czułaś?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
cierpliwy-badacz-51 pisze:
Ja rozumiem. Mam tak samo. Dorastałem w przemocowym, chłodnym emocjonalnie domu. Teraz, po 30. jestem sam, bo nie chcę wejść w żaden związek, żeby nie być takim ojcem jak mój ojciec. Wróciłem na święta do domu i wytykam moim już starszym rodzicom każdy błąd i prowokuję kłótnie. Zastanawiam się czy nie wracać do siebie, ale tam znowu czeka mnie samotność.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

dxk37l4dhvsxorh7k2t7wol7

Dodane: 22 grudnia 2024 - 18:24:16
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy