Nie chcę żeby ktoś pomyślał że jestem zawistny. Tylko po wielu latach wszedłem sobie na Facebooka i zabolała mnie pewna rzecz. Co prawda nie jestem programistą 15k, lecz w zależności od miesiąca to 8-10k na rękę. Żyję finansowo bardzo dobrze i lepiej niż większość społeczeństwa, nawet dbam o siebie tylko jestem bez dziewczyny czy jakiejkolwiek partnerki.Więc przeglądam sobie tego FB i okazało się że znajomy, a dokładnie mój bliski kumpel z techbazy spierdzielił do Francji i poznał tam rodowitą francuzkę, z którą wziął ślub. Życzę mu jak najlepiej, ale nigdy nie myślałem, że chłop się ogarnie. W szkole miał bardzo krzywe zęby za co dostawał docinki i miał mocną wadę wymowy, ale lubiłem go. Teraz widzę, że ogarnął zęby i wyrobił się i jeste mniej więcej 6/10 i ma całkiem ładną kobitę. Wiadomo nie 10/10, ale tak zwyczajnie ładną. Próbowałem do niego napisać, ale nie odpisuje. Nawet chyba nie odczytuje wiadomości na masengerze. Z tego co mi pisał inny kumpel, to robi razem z tą kobitą w jakimś pipidowie w piekarni czy tam cukierni.I zastanawia mnie jak to możliwe? Ja sobie nie potrafię znaleźć baby, a dobrze zarabiam, jestem pewnie te 7/10 i nic. Przecież to absurd.#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski

