aktywny-marszand-38 pisze:
Same oczywiste odpowiedzi.Bo sa po stronie zysku więc firma traktuje ich najlepiej Bo mają wyjebane ego. Zakłada się że trzeba być inteligentnym do programowania, owszem. Ale większość programistów jest bardzo "oszczędna poznawczo". Nawet nie chodzi o to że rzadko znaja się na czymkolwiek poza programowanie...Przecież ile było wojenek na forach o wyższości młotków nad siekierki (technologii). A wszystko to było tylko ograniczenia poznawcze cepa który zna jedną rzecz i nie rozumie jej znaczenia w całym IT. Ergo na samej informatyce zazwyczaj znaja się bardzo slabo. Znaja tylko jeden swoj fragment a ego kosmos.Druga część ego to zarobki.Zarabiamy 10-30k. Jak ktoś jest dobrze poukładany na zagranicznych kontaktach to może ma te 50k. Ale sorry Ci wszyscy poniżej 25k to maja ego kosmos, a to przecież nie starczy na apartament w Warszawie, markowe auto z salonu (chyba że golasa 520d "XD" (w sensie nie, że xDrive tylko zal.pl XD)), motorówkę czy choćby skuter wodny... O helikopterze to nie wspominając, bo oni nawet nie znają nikogo kto ma helikopter I tutaj dochodzimy do nowego podziału na klasy społeczne z lat chyba 2018. Facet w UK wzial pod uwagę nie tylko dochody, majatek, ale też kapitał kulturowy i społeczny I klasa techniczna tutaj szoruje po dnie. Możesz być brzydkim lekarzem ale w medycynie jest taka ekspozycja na kobiety że konia walić nie musisz. Dochodzimy do tego że większość to sfrustrowane przegrywy z deprywacja seksualną (chociaż większość pewnie nie wie co to jest deprywacja, bo to trudne slowo), które zarabiają więcej niż ich rodzice w polu, ale dalej sa biedni, bo nie mają majątku. A nawet gdyby mieli mieć to większość przepaliła większość na giełdzie, bo... Jak wspominałem "oszczędności poznawcze"Także mamy obraz bardzo głośnej i głodnej malpy, która robi szybkie i głupie ruchy, do tego jest aspoleczna i ma manię wielkosciowa.No popatrz czemu nikt nas nie lubiA ostatnia kwestia to mało kto rozumie co programiści w ogóle robią, a to czy to jest potrzebne i do czego to i 75% programistów nie wie i nie umie wytłumaczyć swojej roli w gospodarce, bo ich obchodzi tylko ich task, a jak PM robi zmiany to jest glupi xD