Proszę o wytłumaczenie mi jednej kwestii, o której tutaj czytam. Tyle się gada, że jak sprowadza się murzynów i Pakistańczyków żeby załatać dziurę demograficzną to źle. Jako przeciwwagę podaje się sprowadzanie kobiet z Azji lub Ameryki Południowej. W kontekście przetrwania narodu jakie to ma znaczenie czy urodzi się czekoladowy czy skośnooki? I tak etnicznie to nie będzie już ta Polska, która znamy. #demografia

