Generalnie nie jestem zwolennikiem ściemniania w CV, ale jak to mówią tonący brzytwy się chwyta. Myślicie czy jest sens wydłużyć okres zatrudnienia w CV o dobre kilka miesięcy i podać że u ostatniego pracodawcy pracuje do chwili obecnej? Zawsze to mniejsza dziura w CV i większe doświadczenie zawodowe (które mam dość skromne). Ze wszystkich etapów szukania pracy tym razem szukam najdłużej, nawet pierwszą prace w branży po studiach znalazłem szybciej, mimo że ostatnio pracowałem w dużej i znanej firmie. Liczę że wtedy częściej byłbym zapraszany na rozmowy rekrutacyjne, ale z drugiej strony też boje się ewentualnych konsekwencji. A pomijając oczywiście prace w budżetówce itp. to świadectwa pracy zanosi się jak już cię zatrudnią w celu obliczenia urlopu. #praca #pracbaza #neet

