SSRI budzi mieszane uczucia, ale na pewno nie jest tak, jak tutaj ktoś się wypowiedział, że to gówno. Nie każdemu pomaga, a też to nie są magiczne tabletki, że Cię wyleczą. Sprawdź jakie jest ich działanie, nie bez powodu nazywają się jak się nazywają. Pamiętaj o tym.Mi pomogły zorientować się, że było źle. I tknęły mnie do pracy nad tym. Nie chodziłem na terapię, po prostu dzięki SSRI to co przestało dawać radość zaczęło mi ją znów dawać i zacząłem odczuwać szczęście. Nawet małe przyjemności jak ładne drzewo sprawiały, że ta serotonina zostawała i działała.Spróbuj i daj sobie czas na wytestowanie ich. Wielu osobom pomogły, a to, że gro osób to ludzie z pogranicza ćpunów i wraków psychicznych liczących, że wezmą tabletki i poczują się jak na złotej polanie to inna bajka. Nie tak ma działać pomoc psychiatryczna, że będziesz opierać się tylko na magicznych tabletkach