Jest sens w 2026 roku #emigracja ?U mnie w mieście i ogólnie województwie bieda piszczy, pracy jakiejkolwiek się szuka kilka tygodni, a jak się znajdzie to jest to jakaś fizyczna, z byle jakimi godzinami, szef cię traktuje jak śmiecia, a twoi współpracownicy to patologia albo imigranci.Myślałem o #niemcy w okolicach Berlina lub Dortmundu przez agencję, pracować chciałbym 50-60 godzin tygodniowo, żyjąc oszczędnie i w każdy weekend coś zwiedzić, oczywiście też oszczędnie, odkładać chciałbym co najmniej 500 euro i nauczyć się komunikatywnie niemieckiego i podszkolić się z angielskiego.Mam 19 lat i właśnie kończę szkołę.

