Piszę z anonima, ponieważ kilka osób mnie kojarzy, a ja nie za bardzo mam ochotę tym się chwalić.Mam powiedzmy, taką znajomą w #warszawa, która za cholerę nie potrafi utrzymać pracy. Co chwila chce pożyczać ode mnie kasę na mieszkanie / jedzenie / cuda nie widy. Kasa do oddania tradycyjnie na wieczne nigdy.Czy serio w Wawie tak trudno jest znaleźć, a potem utrzymać podstawową robotę za około 5000zł netto? Czy może po prostu ta moja znajoma jest popieprzona?#pracbaza

