Klasyczne pytanie, czy jest jeszcze jakas szansa poznac dziewczyne w dzisiejszych czasach nie bedac #chad? 179cm, 78kg, 36 lat, z frontu twarzy tak bym sobie dal 6/10, z profilu birdcel. Co probowalem:- apki - to wiadomo jak dzisiaj (nie) dziala- kluby - wychodzilem z kumplem, wysoki i przystojny, dziewczyny same dawaly mu sygnaly, zagadywaly, mega czarna pigula. Ja nie mialem ani jednej okazji, bardzo demotywujace- przez znajomych - mam kilku znajomych, tez single- codzienne zycie - teraz zaczalem podejrzewac ze faktycznie to „wyjdz do ludzi” dziala ale gdy jestes przystojny. Ja zyjac juz tyle lat nigdy nie mialem sytuacji ze dziewczyna na ulicy by sie na mnie spojrzala czy usmiechnela. Sadzilem ze to normalne a teraz mam watpliwosci po akcji w klubach. Czy serio juz posiadanie dziewczyny, zalozenie rodziny jest zarezerwowane tylko dla tych najprzystojniejszych? PS nie celuje w zadne modelki, byle szczupla byla skoro ja jestem#zwiazki #randkujzwykopem

