Czy jeżeli będę się codziennie modlić słowami swoistej modlitwy agnostyka (i złożę publiczną/pisemną deklarację o podobnej treści), to czy w przypadku istnienia Boga/siły wyższej zwiększę swoje szanse na zbawienie/korzystne losy po śmierci? Mam na myśli słowa pokroju:
"Boże/Siło wyższa, jeżeli istniejesz, chcę Cię poznać, przyjąć Twoje nauczanie, wyrzec się w pełni tego, co złe, i wybrać zbawienie/najlepszy los, jaki jest dostępny człowiekowi; proszę Cię o Twoją łaskę/miłość, ponieważ w ramach mojej najgłębszej motywacji i intencji poszukuję prawdy i dobra, nie pozwól mi na potępienie/zły los, nawet, jeśli w wyniku błędów i ludzkich ograniczeń będę przechodzić przez życie w niewłaściwy/błędny sposób"Na ten moment na 90% przemawiają do mnie argumenty nowych ateistów, takich jak Dawkins czy Harris, ale dopuszczam 10% możliwości mylnego osądu, i po prostu chciałbym, by wszystko się dobrze skończyło. #pytanie #teologia #chrzescijanstwo #ateizm #agnostycyzm #religia #religie

