Czy jest w ogóle szansa na dzieci w dzisiejszych czasach? Mam 30 lat i chciałbym mieć rodzinę, być ojcem najlepiej trójki. Jestem zaradny i spoko zarabiam, ale każda o podobnym statusie kobieta którą spotykam jest bardziej zainteresowana karierą niż dziećmi, połowa mówi że w ogóle by nie chciała, a inne mówią że co najwyżej jedno-dwa po 30 :(Czuję że czas mi się kończy, byłem w 2 związkach paruletnich ale babki tylko znajdywały wymówki by opóźniać rodzinę. Jak miałem 20 lat to sobie marzyłem o byciu ojcem w wieku 24-27, teraz mi ciężko ze świadomością że będę już starym dziadkiem bez energii gdyby ewentualne dzieci dorosły.Dostaję także depresji bo nie chce mi się żyć samemu ani z kimś dla samego życia, wszelkie rzeczy typu podróże czy inne kosztowne rozrywki wydają mi się puste. Chciałbym zbudować coś trwałego ale ciężko znaleźć kobietę, która byłaby czymś takim zainteresowana.Mam wrażenie że dużą rodzinę przed 30 mają tylko osoby religijne (ja zbytnio nie jestem), i patologia która robi to z zupełnie innych powodów.Jak żyć i gdzie szukać? Pracuję zdalnie, moje zainteresowania są samotnicze. Nie lubię imprezować ani chodzić na wydarzenia udając, że mnie obchodzą, tylko po to by zarywać do kobiet.#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski

