Zależy od języka, ale generalnie jesliś kujonek to np. nauka francuskiego jak już angielski na te B2 zajęła mi pół roku.Słuchanie podcastów, oglądanie filmów, komiksy i proste lektury dla dzieci z podstawówki na dobranoc, podręczniki do gramatyki, moja dziewczyna znająca język perfekcyjnie i mnie non-stop poprawiająca i w 4msc byłem na etapie wakacyjnych konwersacji na urlopie w Monako, a w lipcu zrobiłem B2, więc 7msc łącznie.Wszystko to bez mieszkania we Francji, no, ale dziewczyna znająca francuski na każde zawołanie pomocna pomogła.