Opublikowane

Czy byłem dupkiem na parkingu?

Tak zwane: Am I the asshole? Wracam z miasta autem i zajechalem do zielonego płaza autem (pasta do zębów mi wyszła i nie podumalem). Zaparkowałem na wyznaczonym parkingu dla klientów, prawidłowo, obok dwóch innych aut. Jest jeszcze 4 miejsce. Wychodzę że sklepu, a za moim autem w poprzek jest zaparkowane inne auto, uniemożliwiając mi wyjazd. Ale widzę kogoś na miejscu kierowcy. Git. Wsiadam odpalam silnik, włączam wsteczny i czekam. I nic. Typiara stoi. Trabnalem krótko raz (w końcu mogła się zagapic w telefon). Nic. Mija pewnie pol minuty i nic. Trąbie krótko drugi raz, typiara zapala silnik... i stoi. A ze sklepu wychodzi do mnie, jak sie okazało jej mąż. Myślę: spoko, pewnie powie, że już odjeżdżają i sorry. Niestety, typ podbil i jego pierwsze zdanie to "musisz się uspokoić", a także "to tylko 5 sekund i cie nie zbawi" a w ogóle to "jest niedziela."Ja stwierdziłem, że tak się nie robi i że chciałbym żeby odjechali, bo szkoda czasu na dyskusję, na co chlop, że on że mna nie dyskutuję tylko rozmawia. Stwierdziłem: a chuj, o czym chcesz porozmawiać. "Teraz to ja już nie chce rozmawiać"Stwierdziłem, że to cudownie, bo ja chce wyjechać i czy mogą już odjechać. I coś się jeszcze pruł, ale żona miała więcej mózgu i w końcu się posunęła autem, więc odjechałem. Pytanie że wstępu Am I the asshole here?#patologiazmiasta #polskiedrogi #samochodoza

Dołączona ankieta

Pytanie

Kto dupek?

Odpowiedzi

OP
Randomy
08

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
optymistyczny-realista-10 pisze:
Chłopie nie ogarniasz w jakich stanach ludzie w okół ciebie funkcjonują, ja sam jestem przestraszony jak widzę że ludzie podbijają do obcych ludzi na ulicach bo sam czasami chodzę "na krawędzi". Nie możesz zrozumieć że tam na ulicy to nie twoi dobrzy znajomi tylko jakieś obce typy? wyobraź sobie że ta parka właśnie straciła sens życia i ty robisz za iskrę, żadne prawo czy maniery w tym momencie nie istnieją.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Kotdog właśnie to mnie fascynuje. To bylo najprostsze, a przecież chlop by ją znalazł te kilka metrów dalej xd Całq sytuacja w ogóle nie musiała eskalować w coś nieprzyjemnegoBo gdyby po prostu odjechali, to bym podziękował gestem i tyle. Tak samo jakby typ podbil I powiedział "sorry za problem" albo nawet: myślałem, że na szybko skoczę do sklepu i odjedziemy.Bo choć thorgoth ma rację z nadużywaniem klaksonu, to ja nie poczytuję jego uzycia jako elementu agresji (chyba, że ktoś przeciągle i złośliwie trąbi). Na mnie też czasem ktoś trąbi jak się zagapię na zielonym i w myślach raczej mam: nie zauważyłem, dzięki. Ale od razu z góry dostałem na twarz, że mam się uspokoić, mimo że byłem spokojny...
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@thorgoth racja, mogłem podbić i wyrazić się wprost, a z drugiej strony założyłem (jak widać nieslusznie), że ktoś odczytuje takie pozawerbalne sygnały jak fakt, że ktoś wsiada do auta i odpala silnik plus światło wstecznego. Ale nie bardzo rozumiem akcję pt. Jestem głównym bohaterem w tej grze i poczekaj NPCu zrobię zakupy i pojedziesz.Co do nadużywania sygnałów dźwiękowych, racja. Staram się nie używać, jeśli nie ostrzegam przed niebezpiecznym manewrem, choć zdarza mi się krótko trabnać jak ktoś np. Zaśpi mocno na zielonym.
Moderator digitallord
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

akhbjzeg0pr4r9i76bvs37ia

Dodane: 17 listopada 2024 - 19:13:45
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu