Od jakiegoś czasu to za mną chodzi, ale to pobicie przez patusów we #wroclaw to we mnie wzmocniło.Zauważyliście, że patologia wróciła do przestrzeni publicznej? Że wszelkiej maści lokalna bandyterka, pseudo gangusy etc. panoszą się ostatnio wyjątkowo mocno?Kiedyś na takich ludzi mówiło się "dresiarze". Wydawało mi się, żeby to zjawisko zniknęło z naszych ulic i przestrzeni publicznej. A ostatnich 2-3 latach znów zaczynam na ulicach mijać ludzi przy których nie czuję się bezpiecznie. Patusów.Nie wiem czy siedzieli pod kamieniem, czy zrobiło się ich więcej, czy są bardziej widoczni, a może to ja mam jakieś z dupy wrażenia.Niemnej nie mogę się tego pozbyć od jakiegoś czasu - znów trzeba na siebie uważać na ulicach.#patologiazmiasta

