Mircy, musze cos zrobic ze swoim zyciem, zlapac je za pysk i miec nad nim kontrole. Wychowalem sie w domu gdzie wszystko bylo podane na tacy i mialem sie tylko uczyc. Pracuje w korpo ale czuje ze chce robic cos pozytecznego. Myslalem o strazy pozarnej, sa nawet rekrutacje dla ludzi z ulicy ale akurat u mnie w miescie trzeba miec prawo jazdy kat. C w aktualnej rekrutacji. Co moglbym zrobic zeby nabrac jakichs umiejetnosci i cieszyc sie z wykonywania czynnosci w pracy? Straz bylaby idealna, bo kocham uprawiac sport, chce byc potrzebny, chce pomagac. Chcialbym laczyc sprawnosc fizyczna z praca zawodowa ale nie jest to jakis wymog. Myslalem o spawaczu ale to chyba podla robota i niewdzieczna. Co wy sadzicie?#pracbaza #kursy #praca #fizolenjoyer

