Opublikowane
Od 2 msc jestem aktywny seksualnie ze swoją obecną dziewczyną, niestety, ale mimo, że uwielbiam sprawiać jej przyjemność to dojście do orgazmu zajmuje jej nierzadko ponad 20min. I szczerze mówiąc jestem już tym zmęczony. Podczas seksu oralnego nie ma szans by osiągnęła orgazm, bo wystarczy chwila zmiany rytmu i już po ptokach. Tak samo jest z ręką i tutaj czasami też nie dochodzi do finału, bo po prostu nie daje rady utrzymać takiego tempa. Moje poprzednie dziewczyny potrafiły osiągnąć orgazm w ciągu kilku minut, tutaj totalnie nie ma na to szans. Muszę się nieźle nagimnastykować by doszło do orgazmu. Czy to jest normalne, że dopiero po jakiś 15min stymulacji łechtaczki widać, że sprawia jej to przyjemność i zaczyna być bliżej osiągnięcia orgazmu?#rozowepaski #niebieskiepaski #seks #zwiazki
114

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
tak, to normalne, a jak póki co nie znasz za dobrze jej reakcji, to można łatwo wytrącić ją z równowagi jak zrobisz coś nie tak. Liż i rób jej dobrze i się nie przejmuj, jak w końcu dochodzi to spoko.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@mirko_anonim miałem takie przypadki. Generalnie ja olałem temat, rozgrzewki parę minut różnych wariantów, dynamicznie i do konkretów. Oczywiście z wyczuciem ale z większościa partnerek po krótkim czasie to działa. Trzeba pokazać, że nie są z jakimś przegrywem-robotem tylko facetem który też ma potrzeby i to działa w dwie strony. 20 min jedno i to samo, to kup wibrator i go używaj, samemu stymulując inne strefy w normalny sposób.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Gimnastykuj się dalej beciaku żeby tylko zadowolić swoją karynke
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cm01imb5p00i0iqv1ik7h9oy3

Dodane: 19 sierpnia 2024 - 23:35:50
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy