Najwiekszą wadą mojej różowej jest nadużywanie social mediów - jest chłonna jak gąbka na treści które tam prezentują inni ludzie (przesadzony, wykwintny styl życia, egzotyczne podróże, nowoczesne drogie wnętrza i przekoloryzowany obraz związków) przez co dosyć często było to przyczyną kłótni i spięć. Rozmowy niewiele dały więc postanowiłem sprawę wziąć w swoje ręce. Na TikTok włączyłem jej STEM czyli pierwszeństwo kanałów naukowych i innych o treściach wartościowych, w hasztagach zablokowałem takie wywołujące najwięcej emocji u dziewczyn czyli związki, podróże, miłość, polishgirl, różne odmiany fitness i parę innych pod którymi najczęściej jest największe raczydło - to samo zrobiłem na Instagramie (ale bez STEM, tam nie ma tej funkcji). Na FB nie robiłem nic bo tam już prawie nikogo aktywnego nie ma oprócz grup z pomocą dla zwierząt. Wyłączyłem także instant powiadomienia o rolkach, relacjach i innych bzdurach (przy zablokowanym ekranie iPhone ich po prostu nie widać - trzeba odblokować). Te appki mają dużo ukrytych opcji (niektóre wymuszone przez różne organy regulacyjne) - np ograniczenie profilowania itp, warto przejrzeć. Jaki efekt tych zmian? Po tygodniu zauważyłem, że mniej czasu spędza na telefonie - zamiast tego częściej robi jakieś lekkie, domowe porządki, odgrzebała swoje stare książki dotyczące swojego zawodu i przypomina sobie niektóre rzeczy oraz.. częściej pyta co u mnie, proponuje krótkie wieczorne spacery. Wczoraj przyszła do mnie i stwierdziła, że "gówno jest na tym internecie" - ciekawe dlaczego ( ͡° ͜ʖ ͡°)O swoim podstępie nie powiedziałem bo potencjalnie może wywołać spięcie - czy to co zrobiłem jest moralne, uczciwe czy też nie.. zależy jak leży ale jak widać efekt został osiągnięty i potwierdziło się moje myślenie, że social media w defaultowej konfiguracji ryją beret.Oboje mamy po 32 lata więc jak widać problem z wiszeniem na telefonie nie dotyczy tylko Juleczek do 18 rż, jest to o wiele poważniejsze zjawisko.#socialmedia #zwiazki #rozowepaski #instagram #tiktok

