Opublikowane
Żona zmarła przeze mnie. To było niespełna 10 lat temu, a ja do dziś mam wyrzuty sumienia. Miała słabe serce. Wiedziałem, że urodziła się z wadą serca. Zdradziem ją. Znalazła esemesy z kochanką. Płakała cały dzień, w nocy spaliśmy w osobnych pokojach. Rano znalazłem ją w łóżku, nie ruszała się. Zadzwoniłem po kartkę. Było już za późno. Próbowałem normalnie żyć, ułożyć życie na nowo. Chodziłem do psychologów. Miałem grupę wsparcia. To nic nie dało. Ciągle wracam do wspomnień sprzed lat. To była kobieta, która naprawdę mnie kochała. Nikt nigdy tak o mnie nie dbał. A ja z głupoty zaprzepaściłem wszytsko. Uważałem miłość za pewniak. Chciałem się pobawić, żyć chwilą. Teraz jestem sam. Sumienie zżera mnie od środka. Jestem potworem.#zalesie #zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Przynajmniej dzieci nie będą miały horych serc
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clzmj2owo0171i0y6ycj46heq

Dodane: 9 sierpnia 2024 - 11:52:01
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy