Pytanie jest jak najabardziej powazne, czy w 2024r istnieje panstwo, do ktorego warto wyemigrowac zarobkowo? Moja aktualna sytuacja to:- mieszkanie w Warszawie, niewynajmowane, kosztuje mnie tylko sam czynsz czyli ok. 600 PLN- jedzenie (bez knajp) + zycie to koszt ok. 600-700 PLN miesiecznie - pensja w ramach wspolpracy B2B w granicach 9-10k po podatkach (praca w IT, druga linia wsparcia)Niestety od tej pensji odejmuje ok. 4000 PLN na tzw. bledy mlodosci (kredyty, karty kredytowe, nieudane biznesy ;) ) Chcialbym sie jak najszybciej w/w pozbyc, wiec kminie, czy istnieje miejsce na swiecie (nawet niekoniecznie Europa) gdzie moglbym wyleciec, wynajac piwnice, jesc platki i tanie zarcie i przez rok/dwa splacic dlugi pracujac w (idealnym swiecie) w tej samej branzy tj. IT i support/administracja (podniesienie kwalifikacji in progress)Czy lepiej zamknac sie w mojej piwnicy w Warszawie i zamiast wydawac na glupoty to skupic sie na splacie?Angielski C1, innych jezykow brak :) #emigracja

